Percepcja i rozumienie drugiego

Percepcja drugiej osoby opiera się na sygnałach wizualnych i słucho­wych, zarówno werbalnych,jak i niewerbalnych. Percepcja łączy się ściśle z procesem interpretowania, ujmowania drugiej osoby w sposób całościo­wy i nadawania znaczeń spostrzeżonym szczegółom, lub kompleksom za­chowań. Percepcja tak rozumiana wywiera wpływ na postawy jednostki i zachowanie wobec partnera.

W eksperymencie Kelleya (1950) osoby badane, które pod wpływem in­formacji oczekiwały, że osobnik A będzie zachowywał się w sposób ciepły, przyjemny nadawały pozytywne znaczenie tym informacjom i rozmawiały z nim dłużej, niż osoby badane w drugiej grupie, w której były poinformo­wane, że osobnik będzie zimny, chłodny.

Postrzegając drugą osobę staramy się często w sposób nieuświadomiony wyraźnie zorientować się w jego postawach przyjaznych, lub nieprzyja­znych wobec nas. Informują o tym nas o tym wskaźniki werbalne i niewer­balne. Jeśli partner uśmiecha się, kordialnie nas wita i mówi przyjazne sło­wa, wnosimy że jest przyjazny i zbliżamy się do niego w sensie zmniejsza­nia dystansu w przestrzeni i pod względem emocjonalnym. Oczywiście nie­rzadko uśmiech, pochlebstwa itp, są pozorne i nie wyrażają pozytywnych postaw. Ludzie, szczególnie dysponujący szerszym doświadczeniem spo­łecznym i orientujący się w obyczajach i formach zachowań określonych kręgów kulturowych potrafią dość ściśle określić jakie rzeczywiste postawy przejawiają partnerzy. Z badań Tagiure’a (1957) nad sympatiami w 60 oso­bowej grupie wynika, że ich członkowie na ogół trafnie określali postawy pozytywne partnerów, natomiast mylili się znacznie w odniesieniu do po­staw negatywnych (9% negatywnych osób spostrzeganych było jako pozy­tywne).

Percepując określone zachowania partnera dokonujemy nierzadko atrybucji, czyli przypisujemy wpływ na jego zachowanie określonych przyczyn. Mogą to być przyczyny wewnętrzne np. emocje, motywy, cechy osobowo­ści lub zewnętrzne np. nacisk otoczenia, naśladownictwo innych osób. Przyczyny wewnętrzne zachowań przypisujemy zachowaniom wówczas, gdy osobnik działa w sposób niezależny, nonkonformistyczny, gdy wykazu­je konsekwencję w zachowaniu. Błędy atrybucji polegają na tym, że powo­dzenie, sukcesy partnera przypisujemy nie jego dyspozycjom, lecz czynni­kom zewnętrznym np. pomocy z zewnątrz, przypadkowi.

Percepując innych ludzi posługujemy się określonymi pojęciami, konstruktami, zarówno w samym procesie postrzegania jak i wyjaśniania. Mo­żemy operować pojęciami cech osobowości (np. inteligentny, introwertywny), ról, pozycji (np. pozycja w zawodzie, przynależność do określonej gru­py), cech fizycznych (np. silny, brzydki). Cechy powyższe pojawiają się w percepcji w określonych kompleksach zależnie od płci, roli, osobowości jednostki. Np. autorytarianie percepują dokładniej niż inni pozycję i rolę jednostki, jej siłę charakteru, mężczyźni percepują trafniej pozycję i stan materialny, kobiety przejawiają skłonność do percepowania i określania cech osobowości. Schizofrenicy nie posiadają na ogół kategorii dla trafnej percepcji stanów emocjonalnych innych ludzi.

Percepcja innych ludzi często opiera się na stereotypach i schematach. Stereotypy dotyczą określonych społeczności, grup, jednostek. Np. istnieje w społeczeństwie stereotyp Niemca, Żyda, Polaka, studenta. Mając do czy­nienia z osobami przynależącymi do określonej grupy właściwości tej gru­py przenosimy na jednostkę. Ten sposób percepcji jest oczywiście selek­tywny i zawodny. Np. uczony X może nie być roztargniony, może być czło­wiekiem rzeczowym, uporządkowanym.

Schemat stanowi idealizację określonych osób, grup, przedmiotów za­wierającą ich typowe cechy. Np. jednostka dysponująca schematem innych ludzi jako z natury dobrych będzie inaczej percepowała i wyjaśniała zacho­wania partnerów niż osoba, która posiada schemat, że inni ludzie są źli.

Ważną rolę w percepcji partnerów odgrywa ich atrakcyjność fizyczna, pozycja społeczna, status materialny. U osób atrakcyjnych, o wyższych po­zycjach, bogatych percepujemy więcej cech pozytywnych, niż negatyw­nych. Kobieta tęga, zaniedbana, często percepowana jest przez otoczenie jako mniej inteligentna, mniej zamożna, o ujemnych cechach charakteru.

Percepując innych ludzi staramy się zintegrować szereg informacji szczegółowych i dokonać ich syntezy. W tym procesie mogą wystąpić róż­ne procedury np. uśrednianie informacji, waloryzowanie, pomijanie danych sprzecznych itp. (por. Skarżyńska 1986). Ważną rolę odgrywa też kolejność percepowanych informacji. Np jeśli o kimś dowiemy się że jest uczciwy i sami przekonamy się wstępnie, że zachowuje się on uczciwie, możemy zbagatelizować fakt, że nie oddał komuś pieniędzy.