Psychologia egzystencjalna

Psychologia egzystencjalna wyrosła na gruncie kierunku filozoficznego modnego po II wojnie światowej, mianowicie egzystencjalizmu. Czołowy­mi przedstawicielami filozofii egzystencjalnej byli Sartre, Heidegger, Jaspers, Marcel, Buber. Za prekursora egzystencjalizmu uważa się duńskiego filozofa S. Kierkegaarda (1813-1855) oraz Nietzschego (1844-1900). Egzystencjalizm jest ściśle powiązany z fenomenologią, której twórcą był E. Husserl (1859-1938). Heidegger był uczniem Husserla.

Założenia egzystencjalizmu do psychologii przenieśli psycholodzy szwajcarscy L. Binswanger i M. Boss. Znanym przedstawicielem psycholo­gii egzystencjalnej w USA jest R. May autor książki ?O istocie człowieka. Szkice z psychologii egzystencji” (1995).

Podstawową kategorią psychologii egzystencjalnej jest bycie-w-świecie (Dasein), które oznacza istnienie człowieka w całościowym ujęciu, w okre­ślonym czasie, dosłowne bycie, które jest tu-oto. Ludzie funkcjonują, ist­nieją w świecie, świat składa się z ludzi. R. May stwierdza, że ludzkie ist­nienie zawiera w sobie proces stawania się, odpowiedzialności za swoje by­cie. Pisze on ?Człowiek (lub Dasein) jest szczególną istotą, która musi być sama siebie świadoma, jeśli ma stać się sobą”.

Świat człowieka obejmuje otoczenie fizyczne i biologiczne (Umwelt) środowisko ludzkie (Mitwelt) osobę łącznie z świadomością (Eigenwelt). Bycie człowieka w świecie nie jest ani sumą bytów, ani ich interakcją, lecz nierozdzielną jednością. Egzystencja człowieka w świecie powinna być mniej lub bardziej autentyczna, egzystencja autentyczna pojawia się wtedy, gdy człowiek urzeczywistnia swoje możliwości. Autentyczna egzystencja polega też na życiu zgodnym ze swym przeznaczeniem (inne jest ono np. u kobiety, inne u mężczyzny). Słabość egzystencjalna łączy się z zależno­ścią od innych, obcych sił, oderwaniem się od osnowy egzystencji.

Psychiatra Binswanger wprowadził pojęcie projektu świata, przez który rozumie model indywidualnego bycia w świecie. Np. jednostka agresywna, przebojowa reprezentuje projekt dominacji, kariery. Według tego autora również sposoby bycia w świecie mogą być różnorodne, np. X może wybrać życie towarzyskie, Y – życie samotne.

W psychologii egzystencjalnej odrzucono pojęcie przyczynowości; czło­wiek jest istotą wolną, nie jest niewolnikiem środowiska, ani swych popę­dów. Jest on autorem swych działań, jest za nie odpowiedzialny i sam się określa dzięki własnym wyborom. Wybory te mogą być mniej lub bardziej udane, mądre, mniej lub bardziej wolne, bądź ograniczone. Egzystencja ma charakter dynamiczny, jednostka może stale przekraczać siebie, realizować swoje możliwości i stać się pełnym człowiekiem.

W psychologii egzystencjalnej nacisk jest położony na analizę zachowa­nia określonego przez aktualne bycie w świecie. Egzystencja człowieka mo­że być otwarta na przeszłość i przyszłość; ogólnie biorąc perspektywa czaso­wa egzystencji może być szersza lub węższa. Optymalny stan polegałby na otwarciu się na całą teraźniejszość, a również i na przeszłość i przyszłość.

Psychologia egzystencjalna ma reperkusje w wielu dziedzinach życia i praktyki. W dziedzinie psychoterapii egzystencjalnej pojawiły się takie wybitne postacie, jak Boss, Binswanger, May. Przywiązywali oni mniejsza wagę do technik terapeutycznych, większą do rozumienia pacjenta i sto­sunku do niego. R. May podkreśla: ?Głównym zadaniem i celem terapeu­ty jest poszukiwanie zrozumienia pacjenta w jego byciu, jako bytującego w jego własnym świecie. Wszystkie problemy techniczne są podporządko­wane temu celowi” (str. 191). Terapeuta powinien pomagać pacjentowi w ?poznaniu i doświadczeniu jego własnej egzystencji”. Gdy np. pacjent przychodzi do terapeuty ze swoim problemem, ten powinien traktować go jako egzystującą osobę, która używa różnych środków, aby bronić swego ja i własnej egzystencji i jej nienaruszalności. Pacjent dysponuje określoną sa­moświadomością, to jest zdolnością do poznania siebie jako podmiotu two­rzącego własny indywidualny świat. Samoświadomość umożliwia jednostce podniesienie się na wyższy poziom egzystencji dzięki uzyskanemu wglądo­wi we własne problemy.

Terapeuta według May’a może posługiwać się różnymi metodami, w tym psychoanalitycznymi, np. próbując interpretować sny w celu rozszy­frowania mechanizmów represji. Mechanizmy psychologiczne, jakie funk­cjonują u pacjenta, np. represja, powinny być ujmowane na tle jego egzy­stencji w świecie jako formy przeżyć, które ograniczają jego bycie jako oso­by i redukują możliwości rozwojowe. Stosunki między terapeutą a pacjen­tem May ujmuje jako realne i jakkolwiek występują w nich procesy prze­niesienia (np. pacjent traktuje terapeutę jako osobę zbliżoną do ojca), to jednak terapeuta jest odpowiedzialny za strukturę relacji i za to, czy jest obecny w toku terapii. May podkreśla: ?Terapeuta ze swej strony musi stać się świadomym wszystkiego, co hamuje w nim pełnię obecności” (str. 203). Terapeuta powinien starać się o to, by pacjent doświadczył realności swej egzystencji i stał się jej w pełni świadomym (np. zamiast pytać pacjenta, jak się czuje, można zadać mu pytanie: gdzie jest, dlaczego tu trafił). Świado­mość egzystencji prowadzi często do zaangażowania, które odznacza się po­ważnym potraktowaniem siebie i swego życia i znalezieniem takich punk­tów oparcia swej egzystencji, których zabrakło w przeszłości.

Psychologia egzystencjalna stanowi kierunek, który dzięki swemu holi­stycznemu ujęciu człowieka w świecie przeciwstawia się atomistycznej i molekularnej orientacji psychologii akademickiej. Zgodnie z dewizą Husserla ?powrócić do rzeczy samych” umożliwia ona nawiązanie przez bada­czy bliższych kontaktów z życiem i realnymi doświadczeniami ludzi. Psy­chologia akademicka hołduje teoretycznym koncepcjom i kawałkując prze­życia i doświadczenia zgodnie z formułą S-R oddaliła się od życia.

Cenne jest uwzględnienie przez psychologię egzystencjalną indywidu­alnych, subiektywnych doświadczeń ludzi i posługiwanie się w szerokim zakresie metodą fenomenologiczną.

Słabymi stronami tej psychologii jest jej indeterministyczny charakter, odrzucanie wyjaśniania genetycznego, zbytnie akcentowanie wolności w wyborze egzystencji i odcinanie się od teorii ewolucji przez lansowanie idei, że człowiek jest istotą unikalną nie będąc tylko ogniwem w ?ewolucji świata zwierzęcego”.

Słuszna wydaje się być krytyka psychologii egzystencjalnej za jej sztuczną, nieprecyzyjną aparaturę pojęciową. Język tej psychologii jest czę­sto poetycki, ?koturnowy” i normatywny. Trafny jest chyba też zarzut, że psychologowie egzystencjalni stare prawdy ubierają w nową frazeologię. Jak piszą Hall i Lindsey: ?Posługują się nowym językiem opisując znane pojęcia”.

Mankamenty powyższe nie umniejszają inspiracyjnej i heurystycznej wartości tej psychologii, próbuje ona objąć orbitą swych analiz różne zjawi­ska i procesy życia człowieka, jego samorealizacyjne dążenia, mechanizmy autokreacji i spontanicznych wyborów.