Poradnictwo życiowe

Psychologią życia, a ściślej sposobami życia efektywnego, szczęśliwego, zajmują się liczni autorzy poradników życiowych. W krajach zachodnich, a szczególnie w USA, wydano ich tysiące.

W Polsce po roku 1989 na rynku księgarskim coraz częściej pojawiają się tego typu książki, są to na ogół przekłady książek autorów amerykańskich. Autorzy ci zajmują się takimi problemami: jakie wartości i cele należy sta­wiać przed sobą, jak je realizować, jak współżyć i współpracować z innymi, jak myśleć pozytywnie, jak przezwyciężyć depresję i wyjść z niepowodzeń, jak żyć samotnie, a jak w rodzinie itp.

Oczywiście poradniki powyższe mają różną wartość merytoryczną; są w różnym stopniu oparte na rzetelnej wiedzy prakseologicznej, psycholo­gicznej, socjologicznej. Obok prac wartościowych są prace tandetne, któ­rych autorom przyświeca głównie cel finansowy i wykorzystanie aktualnej koniunktury. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zmiany cywilizacyjne, kul­turowe, ekonomiczne i społeczne, szerzący się klimat postmodernizmu związany z negowaniem trwałych i powszechnych wartości i ich relatywiza­cja sprzyjają dezorientacji i zagubieniu wielu ludzi. Nie wiedzą oni, co na­leży cenić w życiu, jak ułożyć sobie stosunki z innymi, jak osiągać szczęście i pełnię życia, gdy istnieje powszechny pęd za wartościami materialnymi, a kult kariery przysłania wartości moralne, społeczne, samorealizacyjne.

Dla ilustracji przedstawiamy krótko treść wartościowej książki znanego autora amerykańskiego Stephena R. Coveya ?7 Habits of Highly Effective People” (?Siedem nawyków skutecznego działania”).

Tłumaczką książki (wydanej przez zasłużone na polu krzewienia kultu­ry i psychologii życia ?Medium”) jest psycholog Iwona Majewska-Opiełka, autorka dwóch interesujących książek: ?Droga do siebie” i ?Ku doskonało­ści. 30 dni pracy nad sobą”.

Covey przywiązuje dużą wagę do kształcenia charakteru, który zawiera cechy funkcjonujące w toku współżycia i współpracy z ludźmi. Osobowość dla niego jest strukturą wtórną. Charakter można doskonalić, zmieniać, mo­dyfikować, decyduje on o przebiegu życia, realizacji własnego potencjału.

Według Coveya na tworzenie się charakteru decydujący wpływ wywiera siedem nawykowych sposobów funkcjonowania.

Nawyk proaktywności polega na świadomym, refleksyjnym działaniu. Działanie to jest przeciwieństwem zachowania reaktywnego, automatycz­nego, a więc bezpośredniego reagowania na pojawiające się bodźce. Siła i możliwości rozwojowe człowieka leżą pomiędzy bodźcem a reakcją, gdy dochodzi do głosu świadomy, autentyczny wybór.

Drugi nawyk łączy się z opracowaniem zadań i celów zarówno dla kon­kretnych krótkotrwałych działań, jak i większych odcinków życiowych i ca­łego życia. Człowiek powinien wiedzieć i wyraźnie uświadamiać sobie do czego dąży, czego pragnie, co ma być istotną treścią jego życia. Tak więc każde przedsięwzięcie powinno zaczynać się wizją jego końca.

Trzeci nawyk dotyczy ustalenia hierarchii ważności celów i zadań i ro­bienia najpierw tego, co najważniejsze. Należy wykorzystać czas, jakim dysponujemy, nie rozpraszać się na drobiazgi i sprawy trzeciorzędne, lecz poświęcać główną uwagę i wysiłki sprawom dla nas najważniejszym, łączą­cym się z naszymi życiowymi celami i posłannictwem.

Nawyk czwarty polega na myśleniu i działaniu zgodnie z zasadą wygra- na-wygrana. Człowiek powinien dążyć do tego, by w różnych relacjach, in­teresach, akcjach wygrywał on i inni. Błędne są postawa wygrana-przegra- na, gdy jednostka wygrywa, a inni przegrywają, postawa przegrana-wygrana, gdy jednostka nie dba o swe sprawy i ulega innym, postawa przegrana- przegrana, gdy obie strony tracą i postawa wygrana, gdy jednostka wygrywa i nie interesuje się innymi.

Nawyk piąty dotyczy dążenia do rozumienia innych. Należy starać się empatycznie słuchać innych i efektywnie komunikować się z innymi; po­winno się brać pod uwagę nie tylko słowa, ale i emocje, ton głosu, gestyku­lację, mimikę. Drugiego człowieka należy starać się trafnie poznać i rozu­mieć, co ułatwia nie tylko kontakty, ale efektywną współpracę i pomoc in­nym.

Szósty nawyk dotyczy tzw. synergii, czyli współdziałania różnych po­trzeb, postaw, działań. Dbając, np. o zdrowie, kształcenie umysłu, realiza­cję zainteresowań, efektywne pełnienie ról, dobre stosunki międzyludzkie, uzyskujemy pomnażanie swych możliwości, ogólnie – potencjału życiowe­go.

Siódmy nawyk Covey określa mianem ostrzenia piły. Chodzi o to, by stale dostarczać energii i zasilać sferę cielesną, emocjonalna, intelektualną i duchową. Ćwicząc ciało, korzystając właściwie z wczasów i odpoczynku, obcując stale z kulturą, sztuką, nauką możemy podnosić swoje siły życiowe, regenerować chęć życia i utrzymywać równowagę między sobą a otocze­niem.

Koncepcja życia Covey’a zawiera elementy równomiernego rozwoju osobowości, a szczególnie charakteru, elementy autoperfekcjonizmu i efek­tywnego przystosowania społecznego. Życie w tej koncepcji wymaga stałej troski, samokontroli, pracy nad sobą (co często osiąga się m.in. przez prowa­dzenie dziennika osobistego). Koncepcja Covey’a nosi piętno amerykań­skiego pragmatyzmu i odzwierciedla tendencje ruchów nowej świadomo­ści, które sens życia upatrują w samorealizacji i w doskonaleniu siebie, oto­czenia.

Można zauważyć, że w praktycznej realizacji koncepcja ta może grozić pewną formalizacją i automatyzacją życia, instrumentalnym traktowaniem własnej osoby i przeżyć i innych ludzi, stałym uleganiem presji zadań i cza­su, niedocenianiem roli wyobraźni, twórczości, luzu psychicznego, bezinte­resowności. Pewne niedostatki tej koncepcji widoczne są w realizacji uczennicy Covey’a, I. Majewskiej-Opiełka, która np. relacje ze swą córką traktowała niekiedy zbyt merkantylnie pisząc o koncie emocjonalnym.