Medytacja

W rozdziale tym oświetlimy złożone procesy zachodzące w toku medy­tacji z punktu widzenia skonstruowanej przez autora teorii treści i form sa­moświadomości.

Pojęcie medytacji jest dość rozległe pod względem zakresu i nieprecy­zyjne treściowo. Medytacja jest techniką, którą wprowadzono do naszej kultury pod wpływem praktykowanych na Dalekim Wschodzie ćwiczeń powiązanych z wielkimi systemami religijno-filozoficznymi, a szczególnie z buddyzmem. Medytacja po II wojnie światowej zdobyła duże uznanie w U.S.A., obecnie jest ona praktykowana we wszystkich krajach cywilizo­wanych.

Wybitny psycholog transpersonalny Ken Wilber (1995) pisze: ?Niektó­rzy mówią, że medytacja to wywołanie stanu relaksacji. Inni, że to sposób na wyćwiczenie i wzmocnienie świadomości; ześrodkowanie, zogniskowa­nie Ja; powstrzymanie nieustannego myślenia werbalnego i rozluźnienie ciała – umysłu; uspokojenie ośrodkowego układu nerwowego, złagodzenie stresu, wzmocnienie poczucia własnej wartości, zredukowanie niepokoju i środek na depresję”. Wilber podkreśla, że medytacja niezależnie od charakteru, czy jest buddyjska, hinduistyczna, taoistyczna, chrześcijań­ska itp. jest praktyką duchową. Modlitwa ma natomiast charakter religijny. Wilber konkluduje: ?Medytacja jest nie tyle częścią tej czy innej religii, ile częścią uniwersalnej kultury duchowej całego rodzaju ludzkiego – wysił­kiem by powiązać świadomość ze wszystkimi aspektami życia.”.

Rodzaje medytacji

Robert E. Ornstein, autor znanej książki: ?Psychologia świadomości” (1972) wyodrębnia dwa rodzaje medytacji. Pisze: ?W kategoriach psycholo­gii świadomości istnieją dwa ogólne typy medytacji. Te typy, które łączą się z zawężeniem świadomości, koncentracją uwagi na przedmiocie medytacji, lub na odniesieniem się (repetition) do świata (które Claudio Naranjo na­zywa koncentrującą medytacją) i te które zawierają zamierzoną próbę otwarcia świadomości na zewnętrzne warunki”.

Do koncentrycznej medytacji należy medytacja buddyjska (Zen). We wstępnych ćwiczeniach jednostka liczy oddechy od jednego do dziesięciu. Gdy zgubi się w czasie liczenia zaczyna liczenie od jednego. W miarę uzy­skania wprawy koncentruje uwagę na samym oddychaniu. W toku medyta­cji dopuszcza się różne pozycje, często jest to pozycja siedząca ze skrzyżo­wanymi nogami, z wyprostowanym kręgosłupem i zamkniętymi oczyma.

Medytacja odgrywa ważną rolę w jodze czyli w systemie filozoficznym, którego celem jest osiąganie wewnętrznej doskonałości i harmonii w myśle­niu i działaniu. Istnieje wiele rodzajów jogi, najbardziej znaną jest hathajoga. Joga zawiera różne ćwiczenia fizyczne np. siadanie w pozycji lotosu, w pozycji leżącej, unoszenie bioder, stawanie na głowie; ćwiczenia odde­chowe. Medytacja związana z jogą posługuje się mantrą to jest krótkimi sło­wami, lub sylabami, które powtarza się po cichu, lub głośno. Np. często używaną mantrą jest sylaba Om. Mantra sprzyja koncentracji świadomości i wyłączenie z niej innych zakłócających ją treści.

Istnieją formy jogi posługujące się w toku medytacji percepcją określo­nych przedmiotów np. kwiatu, mandali.

Formą jogi, która posługuje się również mantrą jest t. zw. transcenden­talna medytacja (TM). TM jest szeroko rozpowszechniona na zachodzie, szczególnie w U.S.A. TM ma rozbudowaną bazę organizacyjną, wyszkolo­nych instruktorów itd. Mantrę otrzymuje się od instruktora i powtarza się ją w medytacji trwającej na ogół 20 minut. W ciągu dnia zalecane są dwie se­sje: jednostka siedzi w wygodnej pozycji z zamkniętymi oczyma i powtarza mantrę. Mantrę dobiera się stosownie do wieku (np. dla osób 16-18 lat – mantra brzmi aing, w wieku 18-22 lat – aim – por. Mika 1992.)

Stwierdzono, że techniki medytacyjne szczególnie związane z TM pro­wadzą do pozytywnych skutków fizjologicznych, psychologicznych. Wystę­puje np. obniżenie ciśnienia krwi, metabolizmu, obniża się lęk, podnosi się samoocena, poprawia pamięć.

Techniki medytacyjne typu koncentrującego mogą funkcjonować na różnym poziomie i angażować mniej lub bardziej ja jednostki. W miarę po­głębiania medytacji występuje oderwanie się od normalnej świadomości.

Ten stan świadomości określa się mianem jhany. Jhana po pierwszym sta­dium, któremu towarzyszy uczucie szczęścia, prowadzi na wyższe etapy łą­czące się ze spokojem. Jhana przyczynia się do eliminacji ze świadomości elementów niezdrowych, np. lęku, wrogości i pojawienia się elementów zdrowych np. samoświadomości wewnętrznej.

Należy zauważyć, że medytacja koncentrująca obejmuje treści samo­świadomości wewnętrznej, które mogą być przetwarzane za pomocą róż­nych form. Na niższych poziomach medytacji występuje samoświadomość obronna, eliminująca np. za pomocą mantry treści przykre, zewnętrzne. Na wyższych poziomach pojawia się samoświadomość indywidualna angażują­ca emocjonalnie jednostkę, lecz izolująca ją od ja. Takie pozbawianie się ja może być wszakże groźne psychologoicznie i wywołać stany zbliżone do alienacji wewnętrznej lub graniczące ze schizofrenią.

Odrębny typ medytacji związany jest z uwagą czynną i otwarciem umy­słu na treści wewnętrzne i zewnętrzne. Jednostka nie wpływa na treści swej świadomości, nie reguluje jej, lecz stara się jako obserwator, czy neutralny świadek obserwować przepływ myśli, emocji, pragnień. Postawa jednostki jest tu przyzwalająca, obserwuje ona to, co pojawia się w samoświadomości, nie ogranicza przepływu skojarzeń, ocen, nie waloryzuje różnych elemen­tów, lecz traktuje je z tą samą uwagą. Nasilenie czynnej uwagi może zakłó­cać medytację, gdyż ciągłość przepływu przeżyć może ulec zakłóceniu. Utrzymywanie się przez dłuższy czas w stanie czynnej uwagi prowadzi do tworzenia się t. zw. wglądu polegającego na intensyfikacji introspekcji i uzyskania trafnej orientacji w tym, co się dzieje w umyśle. Jednostka uświadamia sobie dynamikę przebiegu własnych przeżyć, co łączy się z pra­gnieniem ucieczki od różnych przeżyć wewnętrznych i zewnętrznych. W tych warunkach procesy wewnętrzne mogą zanikać, a jednostka może przejść w stan nirwany, w którym nie odczuwa niczego, nawet spokoju i szczęścia, a jej osobowość staje się całkowicie pusta. Nirwana stanowi we­dług myślicieli buddyjskich etap końcowy tworzenia się zdrowej osobowo­ści, a jej skutki są trwałe w przeciwieństwie do jhany w medytacji koncen­trującej, gdzie efekty są doraźne. Medytujący pozbawia się w wyniku prze­życia nirwany niezdrowych elementów osobowości, osiągając poziom okre­ślony terminem arahat (ten, który jest godny chwały). Arahat łączy się z bra­kiem lęku, obaw, pożądań, spokojem, bezstronnością, otwartością na in­nych ludzi i życzliwością.

Czynna uwaga jednostki może dotyczyć nie tylko przeżyć zewnętrz­nych lecz również własnych zachowań, czynności, rozmów, kontaktów spo­łecznych itp. Jednostka uświadamia sobie gdzie jest, co robi, jest bezstron­nym obserwatorem. Ornstein stwierdza: ?W jodze określona forma samo­obserwacji określana jest mianem świadka. Występuje tu próba obserwo­wania siebie tak jakby jednostka była inną osobą. Próbuje ona rejestrować trafnie co robi – codzienną aktywność chwytać z uwagą. Świadek nie może oceniać czynności lub inicjować działań. Świadek tylko obserwuje”. Np. spożywając obiad należy uświadomić sobie widzenie potraw na talerzu, chęć jedzenia, ruchy rąk, otwieranie ust, smak potrawy itd.

Medytacja otwierająca dotyczy treści wewnętrznych i zewnętrznych sa­moświadomości przetwarzanych za pomocą formy zewnętrznej. A więc jed­nostka jest tu w miarę obiektywnym obserwatorem własnych przeżyć we­wnętrznych oraz czynności, zachowań, kontaktów społecznych. W tym ty­pie medytacji zanika upodmiotowienie jednostki, wyzbywa się ona perso­nalnych postaw wobec siebie, zanika jej samowiedza, poczucie godności, samoakceptacja. Traktuje ona własną osobę, przeżycia zachowania bezoso­bowo, jako obserwator, świadek. Ta depersonalizacja w obrębie treści we­wnętrznych może prowadzić do stanu alienacji z własnego ja, pustki wewnęrznej, co w skrajnych przypadkach może łączyć się z zaburzeniami oso­bowości typu border line a nawet stanami psychotycznymi.

Uwagi końcowe

Medytacja funkcjonuje na podłożu określonych struktur samoświado­mości człowieka. Samoświadomość ta w warunkach codziennych jest zawę­żona, uproszczona, jednostronna, silnie związana z potrzebami, postawami a nierzadko też z lękami i mechanizmami obronnymi. Samoświadomość z siły służącej człowiekowi, przekształca się nierzadko w siłę wrogą mu, ob- cą jego naturze, siłę krępującą rozwój i samorealizacją. Medytacja zmierza do pogłębienia i poszerzenia samoświadomości, do doskonalenia jej w służ­bie rozwoju duchowego człowieka. Medytacja stymuluje wyższe stany sa­moświadomości, sprzyja przekraczaniu progu automotywowanych doznań i wyzwalania się z cząstkowej, zdeformowanej wizji własnej osoby i świata.

Jakkolwiek praktyki medytacyjne mają długoletnią historię, nie docze­kały się one wnikliwej i adekwatnej analizy psychologicznej. Na przeszko­dzie stał brak ogólnej teorii samoświadomości i operowanie tradycyjnymi koncepcjami bądź laboratoryjnymi modelami w stylu modelu Wicklunda (1975) i Carvera (1979). Teoria treści i form jako ogólna teoria psychologicz­na dostarcza potężnego narzędzia analizy samoświadomości człowieka.

W świetle teorii treści i form samoświadomości (por. Zaborowski 1996) medytacja uzyskuje właściwe i heurystyczne określenie. Medytacja kon­centrująca dotyczy treści wewnętrznych i może przebiegać na podłożu róż­nych form. Wyższy jej poziom łączy się z jhany jest efektem aktywizacji sa­moświadomości indywidualnej i osiągnięcia doraźnych stanów szczęścia i spokoju. W tym procesie ja ulega doraźnej redukcji. Głębsze i trwalsze zmiany w postaci eliminacji ja zachodzą w toku medytacji otwierającej, któ­ra łączy się z samoświadomością zewnętrzną operującej na treściach we­wnętrznych i zewnęrznych. Stan nirwany zmienia radykalnie osobowość i eliminuje z niej elementy niezdrowe. Krishnamurti (1990) istotną rolę w wyzwalaniu człowieka przypisuje tej drugiej formie medytacji. Pisze on: ?Prawdziwa medytacja ma dużą wagę, bo oczyszcza umysł, a jeśli nie może on odsunąć myśli i pozostawać pusty nie może się nigdy odnowić. Opano­wany umysł nie jest nigdy wolny, a tylko wolność umożliwia odkrywanie- go. Ta czujna, czysta świadomość jest rozpoznawaniem zmiennych ruchów naszego ?ja” bez rozszczepiania go na obserwatora i obserwowane… Wol­ność nastaje, gdy cała nasza istota zarówno w swych powierzchniowych jak i głębokich warstwach zostaje oswobodzona od przeszłości, od tego, co by­ło”.

Czy takie całkowite wyzwolenie jest możliwe, jak przebiega ten proces z punktu widzenia współczesnej nauki, jak wygląda struktura samoświado­mości w toku dochodzenia do nirwany – problemy te powinny stać się przedmiotem pogłębionych badań naukowych. Teoretyczną ich podstawą może być teoria treści i form samoświadomości.