Wyobrażenia a samoświadomość

Zycie człowieka można rozpatrywać w sposób obiektywny jako sekwen­cję jego zachowań, realizowanych zadań, pełnionych ról, nawiązanych rela­cji społecznych bądź w sposób subiektywny jako sekwencję przeżyć psy­chicznych. To drugie ujęcie łączy się z opisem i analizą subiektywnych do­znań, osobowych odniesień, personalnych znaczeń i problemów. Subiek­tywny świat jednostki jest zróżnicowany i zmienny. Poniżej poświęcimy uwagę wyobrażeniom, czyli tym stanom wewnętrznym i doświadczeniom, które są reprodukcją dawnych spostrzeżeń w świadomości jednostki i funk­cjonują bez aktualnej obecności bodźców zewnętrznych. Wyróżnia się wy­obrażenia odtwórcze (np. widzianego prze chwilę samochodu) i wyobraże­nia wytwórcze (np. nowoczesnego samochodu łączącego cechy Porsche z Ferrari).

Wyobrażenia mogą dotyczyć różnych zmysłów, np. wzroku, dotyku, smaku. Ze względu na to, że człowiek jest ?zwierzęciem wzrokowym”, wy­obrażenia wzrokowe występują u niego najczęściej i są bardziej interesują­ce.

Wyobrażenie wzrokowe ma charakter spostrzeżenia uformowanego nie poprzez oddziaływanie bodźca zewnętrznego lecz mechanizmów pamięcio­wych i samoświadomościowych. Istnieje wśród psychologów kontrowersja dotycząca charakteru wyobrażeń, czy są one tylko bladą, ulotną kopią spo­strzeżeń, czy też stanowią one produkt aktywnego umysłu dysponującego świadomością. Człowiek potrafi odróżniać spostrzeżenia, np. różę od jej wy­obrażenia. Badania eksperymentalne potwierdziły tę odmienność.

Jedna grupa uczonych traktuje wyobrażenia jako pochodny i powierz­chowny korelat reprezentacji poznawczej powiązanej z sądami (np. Wino- grad 1980). Sądy mogą być zwerbalizowane lub niezwerbalizowane, stąd również wyobrażenia mogą mieć postać słowną lub niesłowną.

Inna grupa uczonych przyjmuje, że wyobrażenia funkcjonują na podło­żu innego specyficznego kodu pozasłownego powiązanego z kodem spo­strzeżeniowym. Neisser (1976) przyjmuje, że wyobrażenia są pochodną ak­tywności percepcyjnej stanowiąc antycypacyjną fazę tej aktywności.

Wyobrażenia stały się przedmiotem wielu badań empirycznych. Stwier­dzono, że treści wyobrażane mają silniejszy wpływ na zachowanie niż treści kodowane za pomocą słów. Treści wyobrażane były np. lepiej pamiętane niż treści kodowane słownie. Bover (1970) wykazał, że w toku uczenia się par słów najlepsze wyniki osiągano wówczas, gdy osoby badane łączyły sło­wa przez wyobrażenie sobie określonej sceny (np. słowa ogień-las jako sce­nę palącego się lasu). Wiele badań dotyczyło procesów ułatwiających zapa­miętanie przez skojarzenie znanych miejsc (metoda lokalizacji) z określo­nymi słowami, pojęciami. Na przykład jedna z reguł mnemotechnicznych polega na tym, by nazwy greckich muz lub rzymskich cezarów kojarzyć z określonymi miejscami.

Można przychylić się do stanowiska, że wyobrażenia są ściśle powiąza­ne z kodem spostrzeżeniowym i że funkcjonują na podłożu samoświadomo­ści. Człowiek wyobrażający sobie wycieczkę górską sam brał udział w ta­kich wycieczkach, czytał o nich, widział filmy na ten temat, słyszał o wypra­wach znajomych, nic tedy dziwnego, że dysponując tak bogatym materia­łem spostrzeżeniowym i słownym może wytworzyć sobie obrazy wyobraże­niowe wycieczki. Rozpatrując wyobrażenia w oparciu o teorię CF można przyjąć, że mamy tu do czynienia z treściami wewnętrznymi samoświado­mości zewnętrznej zasilanymi treściami wewnętrznymi indywidualnymi i refleksyjnymi. Człowiek w przeciwieństwie do zwierząt wytworzył wyspe­cjalizowany aparat poznawczy oparty na spostrzeżeniach, funkcjonujący na treściach wewnętrznych, a więc wytworzonych przez jednostkę, umożliwia­jący operacje pośrednie, a więc łączenie, dzielenie, fragmentaryzację itp. danych zmysłowych.Stanowisko to zbieżne jest koncepcją E.Loftus (1996), która w wyniku badań stwierdziła znaczne zniekształcanie zapomnianych zdarzeń z dzieciństwa (zjawisko to określiła mianem inflacji wyobraźni). Wytwory wyobrażeniowe dane są bezpośrednio tylko jednostce, która percepuje je introspekcyjnie, są to dane, które mimo subiektywnego, indywi­dualnego charakteru mają znaczenie funkcjonalne. Mogą one, zgodnie ze stanowiskiem Neissera, stanowić antycypacyjną fazę aktywności poznaw­czej i spostrzeżeniowej. Wyobrażając sobie na przykład spotkanie z prze­ciwnikiem mogę przygotować się do niego, przewidywać zachowanie part­nera, własne, przebieg spotkania, jego skutki itp.

Wyobrażenia mają różne elementy wspólne z marzeniami sennymi. Wy­obrażenia mają strukturę bardziej skrystalizowaną, treści są przetwarzane za pomocą określonych form, są one dostępne introspekcji i łatwo ujmowane za pomocą sprawozdań werbalnych. Sny charakteryzują się rozlanymi, mgli­stymi często treściami, przetwarzanymi za pomocą chwiejnych, przecho­dzących wzajemnie w siebie form. Istotny jest fakt, że poziom świadomo­ści jest w toku snów niski, a introspekcyjne możliwości znajdują się w rece­sji (doc. J.Bobryk poinformował mnie, że w czasie snu miał pewne przeży­cia introspekcyjne – jest to wszakże zjawisko rzadkie).