Społeczne aspekty wolności

Poczucie wolności człowieka nie funkcjonuje w próżni społecznej (co ma często miejsce w badaniach laboratoryjnych). Jednostka zawsze pełni konkretne role społeczne, ma określone relacje z otoczeniem społecznym i zewnętrznym, żyje w pewnym środowisku, społecznym, narodowym, pań­stwowym. Ograniczenia jej wolności są wielostronne i trwałe. Deformacje lub defekty wolności w szerszych układach społecznych oddziałują na po­czucie wolności jednostki. W okresie socjalizmu realnego w Polsce istniały wielorakie ograniczenia wolności przejawiające się w braku swobody stowa­rzyszeń, funkcjonowania pluralizmu w życiu politycznym, zahamowania swobody wyrażania opinii w środkach masowego przekazu itd. Dziennika­rze i publicyści pisząc artykuły stosowali tzw. cenzurę wewnętrzną, oriento­wali się bowiem, co oficjalna cenzura może zakwestionować. Prawa jed­nostki były przekraczane i gwałcone. Za kontestację polityczną i działal­ność opozycyjną skazywano na areszt i więzienie. Pogwałceniem zasad wol­ności na skalę państwową był stan wojenny w I. 1981-83. Polska w 1. 1945- 89 należała do państw półtotalitarnych. Radykalna destrukcja zasad wolno­ści istniała w państwach totalitarnych, np. w Niemczech hitlerowskich, w ZSRR w czasie rządów Stalina.

W ustroju demokratycznym enklawa wolności ulega rozszerzeniu i wzbogaceniu. Obok wolności ekonomicznej istnieje tu wolność politycz­na, społeczna, światopoglądowa, swobody seksualne. Korzystanie z tych swobód przez społeczeństwo nie jest proste ani łatwe. Wolność ma również swoje zaułki i ciemne strony stymulujące ludzi do cynizmu, agresji, niepo­hamowanej konsumpcji. J. Tischner w swej książce ?Nieszczęsny dar wol­ności” (1993) pisał: ?Czy nie stajemy się dziś ofiarami nowego, nie znane­go dotąd lęku – lęku przed wolnością. Jeszcze nie tak dawno potwierdzali­śmy dzielnie naszą tożsamość w oporze przeciw gwałtowi, a dziś – odnoszę wrażenie – nie potrafimy spojrzeć w głąb odzyskanej wolności”.

Korzystanie z wolności wymaga niewątpliwie dojrzałości moralno-społecznej, mądrości życiowej, a szczególnie afirmacji określonych wartości, które niczym drogowskazy będą ułatwiały podejmowanie trafnych decyzji i odpowiedzialnych wyborów. Korzystanie z wolności wymaga umysłu otwartego, twórczego, wnikliwej samoświadomości (Miłosz napisał w r.

1950 książkę pt. ?Umysł zniewolony”), a również szacunku dla własnej oso­by, godności i konstruktywnej więzi typu egalitarnego z innymi ludźmi. Wolność powinna w ostatniej instancji sprzyjać budowie nowego lepszego świata, stymulacji samoświadomości, samorealizacji jednostki i kształtowa­niu racjonalnych i zhumanizowanych stosunków międzyludzkich.