Nietzsche

Jednym z wybitnych prekursorów psychologii życia był Nietzsche, filo­zof żyjący w 1844-1900. W twórczości Nietzschego pojawiają się często wątki psychologiczne, uważał on bowiem, że psychologia dotyka istotnych problemów człowieka i może być królową nauk. Nietzsche (1965) dema­skował słabość, iluzje współczesnego mu społeczeństwa i ludzi. Człowiek według niego jest słaby, zdezorientowany, zepsuty, podatny na indoktryna­cję, uciekający od prawdy. Pisał, że prawdy ludzkie są często ?przeklętymi prawdami”, ukrywającymi kłamstwa. Kultura jest dla Nietzschego synoni­mem zakłamania i ułatwia ucieczkę od samoświadomości; religia zamieniła się w resentyment i obronę przed słabością. Pisał o buncie niewolników, którzy głosząc miłość nieprzyjaciół zakłamali moralność. Stwierdził: ?… człowiek opanowany przez resentyment nie jest ani szczerym, ani naiw­nym, ani samym z sobą szczerym i otwartym. Jego dusza zezuje. Duch jego kocha schowki, kryjome dróżki, wrota od tyłu”.

Nietzsche na człowieka i jego życie patrzył w sposób trzeźwy, nie ide­alizował motywacji i zachowań, lecz demaskował obłudę kultury i religii wytworzonej przez ludzi. Podkreślał, że ?nielogiczność potrzebna jest lu­dziom i że pozostaje z niej wiele dobrego.” Natury ludzkiej nie można przekształcić w logiczną, stąd człowiek nie może pretendować do obiekty­wizmu własnych sądów. Trudno obronić m.in. sąd o wartości życia twier­dząc, że są jednostki altruistyczne, miłosierne. Zycie ludzie przeciętni zno­szą dzięki temu, że myślą głównie o sobie. Autor ?Genealogii moralności” pisał: ?Dla zwykłego, powszedniego człowieka możliwość życia polega tyl­ko na tym, że uważa siebie za ważniejszego od świata”. Gdyby człowiek wczuwał się w losy innych ludzi, ich cierpienie musiał by zwątpić w wartość życia. Ludzkość nie ma żadnych celów, analizując historię ?człowiek nie znajdzie dla siebie pociechy ani oparcia, lecz tylko rozpacz”.

Człowiekowi słabemu, zdezorientowanemu, uzależnionemu od otocze­nia, religii Nietzsche przeciwstawia jednostkę silną, dysponującą wolą mo­cy. Pisał: ?Najbliższa istocie Bycia jest wola mocy”. Oznacza ona czynnik samoakceptacji, samoaktywizacji, który właściwy jest każdej jednostce. Wola mocy sprawia, że jednostka staje się ?tym kim jest”, że może przeciw­stawiać się życiu przypadkowemu, zafałszowanemu. Nietzsche stwierdzał z emfazą ?Kocham tego, który pragnie się ponad siebie realizować i w ten sposób dochodzi do istoty”. Aby się zrealizować w życiu potrzebna jest od­waga bycia, korzystanie z własnego potencjału twórczego, a nie tłumienie swoich potrzeb i emocji,co tworzy złą świadomość. Nietzsche podkreślał, że zła świadomość jest stłumionym instynktem wolności, co przyczynia się do skierowania energii jednostki przeciw sobie. Radość prawdziwa polega na odkryciu osiągniętej mocy.

Nietzschemu niejednokrotnie zarzucano nihilizm, immoralizm, de­strukcję wartości. Trafnie pisze A. Bielik (1994): ?Nietzsche jest więc wro­giem moralnej absolutyzacji rozwoju duchowego”. Jest on jednak zwolen­nikiem rozwoju potencjału życiowego człowieka, odwagi bycia, odkrycia własnej drogi życiowej i podążanie nią, by zstąpić głębiej w swoją egzysten­cję. Trafna samowiedza i wnikliwa samointerpretacja implikują autokreację (por. Bielik 1994 str. 23).

Wnikliwe uwagi na temat twórczości Nietzschego znajdują się w pra­cach Rollo May’a. Podkreśla on, że wola mocy Nietzschego łączy się z głę­boko pojmowaną samorealizacją, że ekspansja, moc stanowią główny dyna­mizm życia. Nietzsche w swoich analizach zdrowia człowieka zbliża się do współczesnej psychologii. May podkreśla: ?Stałym motywem dzieł Nietzschego było demaskowanie samozakłamania”.

Uogólniając można powiedzieć, że Nietzsche trafnie odczytany nie jest zwrócony przeciwko człowiekowi, że jego filozofia jest, jak pisze L. Koła­kowski (1965), ?zakorzeniona w życiu i stanowi formę istnienia w świecie”. Nietzsche optuje za autentycznością w życiu, za liczeniem się ze swoim po­tencjałem, możliwościami, za efektywną samorealizacją. W tym sensie jest on bliski tendencjom dominującym w psychologii współczesnej, szczegól­nie w psychologii humanistycznej.