Teoria treści i form samoświadomości

Uwagi wstępne

Problematyka samoświadomości sytuująca się na granicy psychologii i filozofii jest trudna i złożona. Po przeszło 20 letnich badaniach empirycz­nych jakkolwiek zgromadzono wiele szczegółowych wyników (np. dotyczą­cych wpływu samoświadomości na zachowanie, emocje, motywy, na proces atrybucji, konformizm itd.), podstawowe problemy nie zostały rozwiązane. Żywe dyskusje i polemiki, np. w Journal of Personality (1987) wskazują, że w tym ważnym dla psychologii społecznej i psychologii osobowości obsza­rze nie ma zgody co do treści i zakresu samego pojęcia samoświadomości, typów samoświadomości, metod jej stymulacji, związku samoświadomości z procesami umysłowymi.

Poniżej skoncentrujemy uwagę na kontrowersjach pojęciowych.

Pojęcie samoświadomość jest wieloznaczne. Określenie treści i zakresu pojęcia nie jest oczywiście najważniejszym zadaniem naukowym, ważniej­sze są analizy teoretyczne, metodologiczne, badania empiryczne. Niemniej jednak niewłaściwe określenie tego pojęcia może prowadzić do nieporozu­mień i wywoływać błędne orientacje. Poniżej przedstawimy cztery koncep­cje dotyczące określenia pojęcia samoświadomości występujące w psycho­logii społecznej.

a. Wielu psychologów społecznych utożsamia samoświadomość z kon­centracją uwagi na własnej osobie. Tego rodzaju orientacja łączy się ściśle z operacyjną definicją samoświadomości. W wielu badaniach eksperymen­talnych samoświadomość wywoływano za pomocą lustra, magnetowidu. Wicklund (1975) koncentrację uwagi na własnej osobie określa mianem sa­moświadomości przedmiotowej; łączy się ona z traktowaniem siebie jako przedmiotu poznania. Jednostka koncentruje uwagę na tym aspekcie, któ­ry w danej chwili jest najbardziej znaczący. Samoświadomość z autokoncentracją wiązali też inni psycholodzy, np. Carver, Scheier, Gibbons.

Trzeba zaznaczyć, że autokoncentracja nie wyczerpuje treści kategorii samoświadomości, obok niej mogą występować inne procesy, które łączą się z samoświadomością, np. przetwarzanie informacji o sobie, myślenie re­fleksyjne o sobie.

Autokoncentracja jest zjawiskiem wieloznacznym. Na przykład pod wpływem bólu nogi koncentrują uwagę na nodze i w pewnym zakresie na sobie, gdy myślę o niezdanym egzaminie również koncentruję uwagę na so­bie; nie są to wszakże akty tożsame. Niezdany egzamin odtwarzam z pa­mięci, ujmuję go pośrednio semantycznie i wyobrażeniowo, podczas gdy ból odczuwam bezpośrednio niepojęciowo, ból odczuwa też mój kot, który wszakże nie operuje pojęciami.

  1. Samoświadomość jako proces kodowania i przetwarzania informacji o własnej osobie. Niezależnie od koncentracji uwagi i procesów porównaw­czych mogę przetwarzać różne informacje o własnej osobie. Na przykład mogę przetwarzać informacje o bólu i wracać myślą do kontuzji nogi w cza­sie gry w piłkę nożną, lub przetwarzać informacje o niezdanym egzaminie i winić siebie za słabe przygotowanie. Hull i Levy (1979 ), którzy przepro­wadzili interesujące eksperymenty, by obalić teorię Wicklunda, piszą: ?Z naszej perspektywy samoświadomość odpowiada specyficznej formie procesu kodowania, która ma wpływ na zachowanie niezależnie od koncen­tracji uwagi”. Według Hulla i Levy przetwarzanie informacji o wła­snej osobie występuje przy wykonywaniu określonych zadań, realizacji in­strukcji lub obecności bodźców symbolicznych odnoszących się do ja (self symbolic). Tego typu samoświadomość wywołuje zachowania zbieżne z sy­tuacyjnie określonymi wzorami właściwego zachowania. Kodowanie infor­macji odnoszonych do ja łączy się z wrażliwością na ewaluatywne aspekty tych informacji. W modelu Hulla i Levy’ego ważnym motywem wpływają­cym na zachowanie nie jest motyw dysonansu między aktualnym stanem jednostki a standardami, co eksponował Wicklund, lecz potrzeba pozytyw­nej prezentacji.
  2. Samoświadomość jako proces uogólniania informacji i refleksji o wła­snej osobie. Człowiek dojrzały posiada bogate informacje o własnej osobie; pamięta wiele faktów ze swego życia, ma różne wspomnienia i wyobraże­nia, zdobywa pogłębioną samowiedzę i przejawia samoocenę, uogólnia swo­je zachowania i przeżycia, np. sądzi, że jest introwertykiem i że praca w handlu mu nie odpowiada. Tego typu samoświadomością zajmowali się psycholodzy osobowości, np. Allport oraz psycholodzy humanistyczni, np. Fromm, Rogers. Fromm pisał: ?Świadomość humanistyczna wyraża inte­gralność i zainteresowanie człowieka jego własną egzystencją”. Rogers pod­kreślał: ?Przy przeżywaniu różnych rozbieżności między własnym ja a real­nym doświadczeniem jednostka powinna uświadamiać je sobie nie ucieka­jąc się do mechanizmów obronnych”. Zimbardo w swojej książce pt. ?Nie­śmiałość” krytycznie odniósł się do pojęcia samoświadomości Wicklunda i w rozdziale: ?Zrozumieć siebie” podaje szereg ćwiczeń dotyczących po­znawania siebie pisząc: ?Celem tych wszystkich jest samoświadomość, pierwszy krok ku pozytywnej zmianie… Te ćwiczenia w samoświadomości sporo od nas wymagają, ale mogą też sprawić dużo przyjemności. Ich celem jest po prostu nawiązanie kontaktu ze swoim wewnętrznym ja i tym samym z zwiększenie świadomości ja publicznego, które prezentujemy na ze­wnątrz”. Zaleca na przykład narysowanie siebie, spojrzenie w lustro, wy­obrażenie sobie filmu ze swego życia, sporządzenie listy cech najlepiej opi­sujących jednostkę, opis spędzania czasu.

Specyficzną formą samoświadomości refleksyjnej jest samoświadomość egzystencjalna dotycząca życia i tu teraz jednostki. Tym typem samoświa­domości zajmowali się psychologowie egzystencjalni, np. Binswager, May. Psychologowie ci traktują świadomość swej egzystencji, potencjalności ja­ko warunek rozwiązywania własnych problemów, podjęcia się odpowie­dzialności za swe życie. May (1993) pisze: ?Jak długo jednostka posiada sa­moświadomość i nie jest blokowana przez lęk czy neurotyczne usztywnie­nie, tak długo pozostaje w dynamicznym procesie samoaktualizacji”.