Samoświadomość i rozumienie siebie

Efektem oceny własnego miejsca w życiu jest określona samoświado­mość miejsca i towarzyszące jej rozumienie własnej osoby i miejsca, które się zajmuje.

Zgodnie z teorią CF (Zaborowski 1996) można wyodrębnić treści i for­my samoświadomości. Treści samoświadomości mogą być wewnętrzne (np. myśli, emocje, pragnienia) i zewnętrzne (np. własne zachowania, stosunki interpersonalne). Treści mogą być przetwarzane indywidualnie (na podło­żu struktury ja, personalne), obronnie (na podłożu lęku, zagrożenia), ze­wnętrznie (w sposób zobiektywizowany, opisowy) i refleksyjnie (w oparciu o pojęcia ogólne, wartości).

Treści egzystencjalne dotyczące oceny własnego miejsca mogą być lo­kowane bądź w treściach wewnętrznych, bądź zewnętrznych. W pierwszym przypadku występuje proces ewakuacji personalnej, aktywizacja struktury ja, osobistych emocji, np. satysfakcji, frustracji, żali, w drugim – percepcja swoich relacji ze światem, ludźmi, grupami. Ludzie różnią się w związku z tym, czy ich samoświadomość własnego miejsca w życiu funkcjonuje na treściach wewnętrznych czy zewnętrznych. Czy też integruje ona treści we­wnętrzne z zewnętrznymi.

Istotne różnice w funkcjonowaniu samoświadomości własnego miejsca w życiu generuje forma samoświadomości. Forma indywidualna wywołuje stany samoświadomości ?gorące” powiązane z podnoszeniem pozytywów i osłabienia negatywów (np. w postaci uświadomienia sobie, że moje miej­sce życiowe ma wiele zalet i małe wady). Forma obronna sprzyja uświado­mieniu sobie zagrożeń i niepokojów powiązanych z własnym miejscem (np. w postaci sądu: mój zawód i ludzie, z którymi się spotykam, zagrażają me­mu zdrowiu). Forma zewnętrzna łączy się z obiektywną, ?uspołecznioną” orientacją we własnej sytuacji życiowej (np. w formie oceny: moje kontak­ty społeczne w toku pracy są ciekawe, bogate, dzięki nim rozwijam się). Forma refleksyjna ułatwia uogólnioną orientację odnośnie własnej pozycji życiowej i osiągnięcie syntetycznych formuł integrujących treści wewnętrz­ne z zewnętrznymi (np. w postaci sądu: moja twórczość naukowa stanowi sens życia i stwarza mi komfort).

Poszczególne jednostki uświadamiające sobie własne miejsce w życiu operują różnymi treściami i formami. Z tego punktu widzenia można skon­struować indywidualne wskaźniki, które mogą mieć wartość diagnostyczną i prognostyczną. Osobnik, który uświadamia sobie własne miejsce życiowe na podłożu treści wewnętrznych przetwarzanych obronnie, będzie kompulsywnie trzymał się aktualnego miejsca, a winą za jego niewłaściwość – ob­ciążał otoczenie.

Problemy samoświadomości własnego miejsca prowadzą nas do kwestii rozumienia siebie i swojej sytuacji życiowej. Trafne i głębokie rozumienie siebie wymaga wszechstronnej wiedzy o swojej biografii, drodze życiowej, wpływach na własny rozwój psychiczny i fizyczny rodziców, środowiska ró­wieśniczego, szkoły. Jednostka powinna orientować się w treści, jakości, formie swych dotychczasowych doświadczeń życiowych, w pełnionych ro­lach i pozycjach w relacjach, które łączyły ją i łączą z innymi ludźmi, grupa­mi społecznymi. Ważnym fragmentem samopoznania są własne cechy tem­peramentu, charakteru, właściwości intelektualne, wiedza, umiejętności, nawyki. Wreszcie niebagatelne znaczenie ma orientacja o normach, obycza­jach grup i społeczności, z którymi jednostka jest związana, w trendach ekonomicznych, społecznych, politycznych, a więc w historycznych uwa­runkowaniach swojego życia.

Oczywiście ten maksymalistyczny program samopoznania siebie i wła­snego miejsca w życiu mogą realizować tylko nieliczne jednostki, np. dys­ponujące przygotowaniem psychologicznym, socjologicznym, historycz­nym. Często samorozumienie jest fragmentaryczne, selektywne, ma swe białe plamy i punkty newralgiczne. Jednostki uzależnione od alkoholu, nar­kotyków, hazardu niewłaściwie rozumieją siebie, swoje miejsce życiowe, podlegają swoistemu ogłupieniu polegającemu na przeoczeniu ważnych uwarunkowań, przecenianiu innych itp. Rozumienie siebie może być głę­bokie i trafne w warunkach, gdy jednostka jest dojrzała pod względem spo­łecznym, moralnym, poglądowym. Np. dla Schweitzera i matki Teresy z Kalkuty rozumienie własnego życia i miejsca łączyło się ze służbą społecz­ną, niesieniem pomocy potrzebującym, ubogim, chorym.

Oczywiście rozumienie może obejmować tylko niektóre zachowania i sfery życia, podczas gdy w innych występują deformacje poznawcze, blo­kady i represjonowanie ocen i emocji. I tak wybitny polityk może trafnie rozumieć swoją taktykę, miejsce, które zajmuje na scenie politycznej, nie orientując się pełnie w swoich wyborach i decyzjach personalnych. Zarzuty tego typu stawiano m.in. Lechowi Wałęsie w związku z jego wyborem na najbliższego współpracownika, Wachowskiego.