Dojrzałość emocjonalna

Dziecko w miarę rozwoju psychicznego przeżywa coraz bogatszy zespół uczuć, od prymitywnych emocji: przykrości, przyjemności, gniewu, radości w okresie niemowlęctwa po złożone nierzadko ambiwalentne uczucia przy­jaźni, miłości, rozpaczy, empatii. Uczucia nie tylko ulegają różnicowaniu i pogłębianiu od strony poznawczej, ale tworzą hierarchię; uczucia wyższe, np. altruistyczne, prospołeczne, kontrolują uczucia niższe, np. gniew, przy­krość. Wzrasta wraz z rozwojem zdolność do odraczania, gratyfikacji i opie­rania się instynktom i pokusom. Uczucia stają się coraz bardziej uświada­miane, regulowane i kontrolowane przez standardy moralne i społeczne. Początkowa zależność emocjonalna występująca w okresie dziecięcym w postaci np. symbiozy uczuciowej z matką ustępuje miejsca w wyniku se­paracji, niezależności; dziecko nie trzyma się kurczowo związków istnieją­cych i nie fiksuje się na nich, lecz np. w środowisku rówieśniczym (por. Za­borowski 1980), uczy się różnych emocji w stosunkach z większą liczbą partnerów.

Dojrzałość emocjonalna znajduje wyraz w większej stabilizacji uczuć, koncentrowaniu ich wokół akceptowanych wartości, osób.

Zahamowanie rozwoju uczuciowego i niedojrzałość emocjonalna, np. w postaci nasilonego egocentryzmu, narcyzmu czy chwiejności uczuć, staje się ważną przyczyną zaburzeń rozwoju osobowości, nerwic, uzależnień. Stwierdzono m.in., że alkoholicy, narkomani, bulimicy rekrutują się często z osób uczuciowo niedojrzałych (por. Runyan 1992).

Można przyjąć, że niedojrzałość emocjonalna może wspólnie z innymi ważnymi mechanizmami, takimi jak introwersja, neurotyzm, wyjaśniać wiele faktów życiowych, takich jak niepowodzenia zawodowe, rozwody, a w związku z tym współokreślać przebieg życia.