Równowaga jednostki ze światem

Człowiek jest integralną częścią świata zewnętrznego, a szczególnie społecznego. Między nim a światem istnieje stała łączność, wpływ, komu­nikacja. Osobowość człowieka, jak stwierdził znany psycholog J. Nutin ?jest wypełniona przez świat”. Trwała nieobecność w świecie, brak innych ludzi, grup, przedmiotów zewnętrznych wytwarza pustkę sensoryczną, po­znawczą i emocjonalno-motywacyjną zaburzającą osobowość jednostki. W znanych badaniach nad deprywacją sensoryczną, w których osoby bada­ne izolowano od otoczenia i pozbawiano dopływu bodźców, stwierdzono już po paru godzinach silne stany lękowe, po czym pojawiły się halucynacje, dezorganizacja myślenia i degradacja osobowościowa (por. Zimbardo 1994).

Oczywiście, istnieją indywidualne różnice w procesie komunikowania się z otoczeniem. Pewne osoby muszą stale przebywać w otoczeniu spo­łecznym, czują się źle, gdy przez pewien czas są osamotnione. Są też jed­nostki samotnicze, nawiązujące kontakty ze światem sporadycznie, wtedy, gdy są do tego zmuszone, np. z powodu niezaspokojenia potrzeb. Dużą ro­lę odgrywa tu temperament, a więc według definicji czołowego polskiego psychologa J. Strelaua (1975) ?zespół formalnych i względnie stałych cech zachowania przejawiających się w sile lub wielkości (szybkości) reagowania oraz w czasowych parametrach reakcji”. U osób reaktywnych, a więc wraż­liwych na bodźce, istnieje mniejsze zapotrzebowanie na stymulację, u osób niereaktywnych – zapotrzebowanie na stymulację jest większe.

Ogólnie biorąc, między jednostką a światem zewnętrznym może wy­tworzyć się mniej lub bardziej stabilna i konstruktywna równowaga. Jed­nostka może też dominować nad światem, bądź być mu uległa. Sytuacje te można symbolicznie przedstawić następująco:

1. J ?=? Ś                 2. J > Ś                 3. J < Ś,

gdzie J – oznacza jednostkę, a S – świat.

Egzemplifikacją sytuacji pierwszej jest jednostka produktywna zawodo­wo, społecznie, konstruktywnie, zgodnie współdziałająca z kolegami w pra­cy i w środowisku lokalnym. W sytuacji drugiej jednostka wykazując ak­tywność, inicjatywę, np. ekonomiczną, naukową, przetwarza środowisko i dominuje nad nim. W sytuacji trzeciej jednostka jest słaba, bierna i konformistycznie ulega światu.

Rozwój psychiczny i samorealizacja polegają na stopniowym wrastaniu w coraz szersze kręgi społeczne i włączaniu się w życie za pomocą aktyw­nego działania. W procesie rozwoju pojawiają się coraz wyższe poziomy równowagi w związku z rozwojem samoświadomości, która umożliwia za­równo trafne poznanie i rozumienie siebie, jak i głębsze poznanie i rozu­mienie świata. Od samej jednostki, systemu jej wartości i struktury samo­świadomości zależy, jaki typ równowagi ze światem wytworzy i jedynie ona ponosi odpowiedzialność za to, czy świat ją zdominuje, zdeformuje, znisz­czy czy też oprze się negatywnym wpływom i nie zgodzi się na aktualny niewłaściwy kształt świata i będzie próbowała modyfikować lub zmieniać ten kształt.

Utrzymywanie konstruktywnej równowagi ze światem wymaga trafnej i ścisłej percepcji i oceny różnych elementów tego świata i tworzenia w mia­rę adekwatnego obrazu świata. Nietrafna i nieścisła percepcja, np. ludzi, grozi scysjami, konfliktami, załamaniem stosunków międzyludzkich. Np. w stosunkach małżeńskich partnerzy po wstępnym okresie wzajemnej idealizacji stają przed problemem, że partner jest zupełnie innym człowie­kiem, niż to początkowo się wydawało. Prowadzi to do rozczarowań, nie­spełnienia oczekiwań, wywołując spadek zaufania i osłabienie więzi.

U podłoża nieadekwatnej percepcji i oceny leżą indywidualne standar­dy i schematy. Schemat stanowi zakodowaną w pamięci idealizację określo­nych osób, przedmiotów, wydarzeń zawierającą ich istotne i typowe cechy. Np. schemat kobiety wyniesiony z kontaktów z matką może u niejednego mężczyzny być zbyt pozytywny i w zetknięciu z konkretną osobą wytwa­rzać rozczarowanie. Szczególnie nieadekwatne schematy przejawiają osoby źle przystosowane, nerwicowe, zaburzone osobowościowo. W procesie per­cepcji i oceny świata destruktywną rolę mogą pełnić obiekty, osoby niejed­noznaczne w swych cechach. Np. partnerka może być równocześnie agre­sywna i życzliwa, lub ambitna i niegospodarna. Tego typu ambiwalencje mogą wytwarzać niepokój, napięcie i utrudniać kształtowanie jednoznacz­nej oceny i właściwą regulację zachowania.

Utrzymywanie równowagi ze światem wymaga stałego testowania i we­ryfikowania samooceny i samowiedzy. Jednostka nie może trzymać się kur­czowo obrazu własnej osoby, np. z okresu młodości, lub z okresu, gdy osią­gnęła sukcesy. ?Zamrożenie” tego obrazu lub egotyczna autoweryfikacja grożą zerwaniem kontaktu z rzeczywistością i narażeniem się na negatyw­ne opinie otoczenia. Utrzymanie równowagi z otoczeniem wymaga stałego poszukiwania trafnych informacji aktualizujących samowiedzę. Niebez­pieczne jest nadto zbytnie zaufanie do ocen otoczenia; inni ludzie, szcze­gólnie niechętnie nastawieni, nierzadko obniżają ocenę naszej osoby.

Utrzymanie równowagi ze światem wymaga wnikliwej i czujnej samo­świadomości. Samoświadomość ta pod względem treści i formy musi uwzględniać zmiany zachodzące w otoczeniu i być funkcjonalna. Z treści wewnętrznych powinna w odpowiednich sytuacjach, np. gdy trzeba pra­gnienie wcielić w życia, przechodzić do treści zewnętrznych. Pod wpływem zagrożenia mogą pojawiać się treści wewnętrzne i zewnętrzne przetwarza­ne w sposób obronny, co może chronić jednostkę przed angażowaniem się w nieosiągalne, lub niebezpieczne cele. Gdy konieczne jest wyciągnięcia z różnych doświadczeń wewnętrznych i zewnętrznych powinna pojawiać się samoświadomość refleksyjna (por. Zaborowski 1996). Różne treści i for­my samoświadomości mogą tworzyć określone mity osobiste, polegające na wierze w określone sądy i żądania związane z własną osobą (por. np. mit społecznika lub cierpiętnika).

Znaczący wpływ na utrzymanie równowagi ze światem może mieć pra­widłowo uformowana struktura ja. Pozytywna samoocena i dodatni stosu­nek do własnej osoby ułatwiają podejmowanie długotrwałych działań i sprzyjają nawiązywaniu konstruktywnych, życzliwych relacji z ludźmi. Struktura ja sprzeczna wewnętrznie negatywna z takimi elementami, jak lęk, brak wiary w siebie, a również struktury sztywne, zamknięte na infor­macje destabilizują równowagę ze światem.

Równowaga jednostki ze światem funkcjonuje w określonym czasie. In­ny typ równowagi mają dzieci, młodzież, inny typ kształtuje się u ludzi doj­rzałych i starszych. Chodzi tu ściślej o stosunek do przeszłości, teraźniejszo­ści i przyszłości. Ogólnie biorąc, dzieci i młodzież żyją na ogół teraźniejszo­ścią, ludzie dojrzali zorientowani są na przyszłość, ludzie starsi myślami i wspomnieniami sięgają często do przeszłości. Prawidłowy rozwój osobo­wości sprzyjający utrzymaniu stabilnej równowagi z otoczeniem związany jest z orientacją przyszłościową. Zaangażowanie w realizację przyszłych ce­lów umacnia relacje jednostki ze światem, z gościa, widza staje się jego go­spodarzem.

Istnieją różne typy negatywnej, lub w ostrzejszej formie destruktywnej równowagi jednostki ze światem.

Formą równowagi negatywnej jest stan nudy, apatii. W warunkach nu­dy, apatii jednostki czas się dłuży, jednostka nie asymiluje informacji z ze­wnątrz ani z siebie, motywy poznawcze, afiliacyjne ulegają atrofii, stosunek do siebie staje się apersonalny. W stanie nudy nierzadko występują tenden­cje do agresji, wandalizmu. Przykładem mogą być akty chuligańskie nudzą­cych się nastolatków.

Innym typem równowagi jest samotność i osamotnienie. Samotność po­lega na ubogich i luźnych kontaktach społecznych; sytuacja ta ma często przyczynę w nieumiejętności i nieskuteczności nawiązywania stosunków społecznych.

Osamotnienie łączy się z niepokojem, depresją, poczuciem pustki ży­ciowej. Przyczyną osamotnienia bywa niska samoocena i brak wiary w moż­liwość nawiązania bliższych relacji z innymi. Trzeba odróżnić osamotnienie sytuacyjne, chwilowe, np. związane z dłuższym wyjazdem na delegację do odległej od miejsca zamieszkania miejscowości, od osamotnienia osobowo­ściowego. To drugie bazuje na poczuciu niepokoju, pustki i przekonaniu o własnych brakach. Poczucie osamotnienia było przedmiotem wielu badań za pomocą znanej skali UCLA.

Destruktywnymi formami równowagi są różnego rodzaju uzależnienia, np. alkoholizm, narkomania, hazard oraz przestępczość. Wspólną cechą tych form równowagi jest samoświadomość dewiacyjna; jednostka sądzi, że jest inna niż otoczenie, przy czym inność ta często łączy się z mniej lub bar­dziej uświadamianym poczuciem mniejszej wartości. Samoświadomości de­wiacyjnej towarzyszy przymus wewnętrzny powtarzania pewnych zacho­wań, które w świadomości jednostki zapewniają jej lepsze samopoczucie i bezpieczeństwo. Stany te zawierają jednak pułapkę psychologiczną; nega­tywna opinia społeczna potępiająca uzależnienia i przestępczość zaburza równowagę wewnętrzną i spokój, uzależnienie wszakże ma większą siłę motywującą niż potrzeba uznania społecznego. Jednostki uzależnione i przestępcze pewien typ afiliacji i uznania zastępczego uzyskują w kręgach podkulturowych, np. alkoholików, ćpunów, recydywistów.